|
| |

Jesteś gościem na mojej stronie :)
Kliknij
tu jeżeli uważasz, że ta strona jest godna 1 miejsca w rankingu WSK toplista
!!!
OGŁOSZENIE
*Jeśli
posiadasz samochód lub motocykl zabytkowy, w środę 3 czerwca wyciągnij go z
garażu i jeździj nim przez cały dzień, jak "zwykłym" pojazdem. Do tego został
kiedyś stworzony. Tego dnia pojedź zabytkiem do pracy, do urzędu, załatwić
sprawy w mieście.
Z inspiracji FIVA rusza w Polsce akcja "Jeździj nim przez cały dzień". Chodzi o
to, aby jak najwięcej zabytków pojawiło się tego dnia a ulicach. NIECH ZOBACZĄ,
ŻE JEST NAS WIELU!!!
* Zaczerpnięto z miesięcznika
"Classicauto" nr 33 maj 2009
Moim celem jest przybliżenie Tobie historii
najdłużej produkowanego polskiego motocykla - WSK, zapoznanie z podstawami obsługi,
a także pośredniczenie w wymianie cennych informacji.

Zdjęcie pochodzi ze "Świata
Motocykli"
Wszystko zaczęło się od DKW RT 125. Maszyna niemieckiej
produkcji powstała przed II wojną światową. Cechowała ją niebywała wręcz
prostota wykonania. Motocykl nie miał imponujących osiągów, ale był bardzo
ekonomiczny i pozwalał na swobodne przemieszczanie się z miejsca
na miejsce. Jednym słowem - motocykl użytkowy z prawdziwego zdarzenia.
Po wojnie niemieckie DKW produkowało modele małolitrażowe oparte na
przedwojennej konstrukcji. Dowodem na to, jak dobry był RT 125 jest fakt, że
niezliczeni wręcz producenci na wszystkie strony kopiowali rozwiązania w nim
zastosowane. Nasi polscy konstruktorzy zostali postawieni po wojnie przed faktem
prawie całkowitego zniszczenia dróg, a więc i całej podstawowej struktury
komunikacyjnej. Dodatkowo sprawę utrudniały bardzo ograniczone możliwości
produkcyjne kraju odbudowującego się po latach wojny (a trzeba dodać, że wówczas
byliśmy pod okupacją sowiecką). A motocykl był potrzebny. W tej sytuacji można
zrozumieć, że posłużyli się w swych pracach niemieckim wzorem. Poza tym
normalna rzeczą jest, że dobre rozwiązania przyjmują się, i są
stosowane przez wielu producentów. Nikt przecież nie powie, że jakaś
firma "skopiowała ABS". On po prostu został wynaleziony, a to,
że stosuje go wiele firm nie świadczy o plagiacie. Tak więc
polscy konstruktorzy jedynie wykorzystali pewne rozwiązania, które były
już wówczas powszechnie stosowane przez wielu producentów na całym
świecie. Tak zaczyna
się historia powojennego polskiego przemysłu motoryzacyjnego...
Pierwsze
projekty powojennych motocykli powstały już w 1946 roku, prototypy w 1947,
produkcja zaś ruszyła rok później. WSK -i powstały dopiero w 1954 roku.
Wzorując się na DKW RT 125, w 1947 roku zbudowano pierwsze prototypy
motocykli Sokół 125 o symbolu M01 oraz SHL 125 o symbolu M02. Rok później
weszły one do produkcji. Oba motocykle zostały wyposażone w silniki oznaczone
symbolem S01 o pojemności 123 cm3.Silniki pierwotnie wytwarzano w
PZL nr3 w Psim Polu koło Wrocławia, natomiast prądnice- iskrowniki w Zakładach
Wytwórczych Aparatury Oświetleniowej w Warszawie na Okęciu.
Podwozia obu motocykli różniły się znacznie. Rama Sokoła była wykonana z
rur stalowych, natomiast SHL -ki z ceowników. Motocykle Sokół montowano w Państwowych
zakładach Samochodowych nr 2 w Warszawie przy ulicy Mińskiej 25, w których to
od roku 1951 mieściła się Warszawska Fabryka Motocykli -WFM. Natomiast
produkcję motocykli SHL reaktywowano po wojnie w Suchedniowskiej Hucie
Ludwików w Kielcach.
W grudniu 1954 roku wypuszczono z WFM informacyjną serię modelu M06, na którego zbiorniku widniał już napis WFM. Zapadła także decyzja o produkcji
bliźniaczych pojazdów przez WSK Świdnik.
Produkcja
motocykli WSK
| |
OSTATNIA AKTUALIZACJA:
31 maja 2009
|